BlogTej – spotkanie wielkopolskich blogerów

BlogTej – spotkanie wielkopolskich blogerów

Stało się. Wyszłam ze swoją twórczością do innych. Magistersztuki.pl rozwija się, a więc i ja chciałabym rozpromować bloga. Taką okazją było niewątpliwie spotkanie blogerów z Wielkopolski.

Ale zacznijmy od początku.

A początek nie jest wcale taki śmieszny. Mój zbuntowany telefon nie obudził mnie na czas (i pokasował fotki ze zlotu :(). Pomimo przeciwności technicznych dotarłam, i poznałam bardzo ciekawe blogerki – piszące o językach, ogrodach, biżuterii, jedzeniu i podróżach. Różne branże, różne wykształcenie. Piwko. Rozmowy. A musicie wiedzieć, że nie tak łatwo w kilku słowach opowiedzieć, o czym się tworzy, jak, i co to w ogóle jest sztuka…?

Dziś odniosę się do kilku pytań i stwierdzeń, które padły podczas dyskusji, a bezpośrednio dotyczą bloga i mojego spojrzenia na świat.

 

Piszesz więc o obrazach, artystach?

W bezpośredni sposób nie opisuję sztuki, i nie taki jest cel mojego bloga. Takich informacji dostarczają blogi lub strony tematyczne, ukierunkowane na przekazywanie konkretnej wiedzy. Ja edukuję w inny sposób – sugerując możliwości interpretacji oraz szkicując interesującą mnie problematykę okołoartystyczną, okołofilmową, okołoglobalizacyjną i okołokonsumpcyjną.

Uznałam ze znajomymi, ze przydałoby się nam kompendium sztuki. Jakieś nazwiska, tytuły, “Eine kleine Nachtmusik”, żeby wiedzieć co, kto, gdzie i jak.

W sposób oczywisty nie poruszam takiej tematyki. Magistersztuki.pl to nie jest encyklopedia, raczej zbiór różnych esejów i recenzji, które mogą – ale nie muszą – dostarczyć Ci konkretnej wiedzy.

Teatr Polski to ten naprzeciwko McDonald’s… zabiło Ci serce, że w ten sposób o tym mówię?

Nie, ponieważ jestem przyzwyczajona, że kultura wysoka w naszym społeczeństwie jest zjawiskiem niszowym. Tyczy się to sztuki, ale również teatru i innych dziedzin, które powszechnie uważane są za trudne i niezrozumiałe dla „zwykłego zjadacza chleba” (albo bułek, BTW, też czasami jadam 😉 . A niepotrzebnie – i to właśnie staram się udowodnić na moim blogu 😉

Lecz czymże jest recenzja? Czy Ty głównie krytykujesz?

Recenzja to nic innego jak interpretacja danej wystawy, spektaklu, filmu połączona z opinią krytyka. Krytyk sztuki wcale nie musi krytykować 😉 Ot, taki paradoks tego zawodu 😛

 

Serdecznie dziękuję za rozmowy, pytania, sugestie.

Do zobaczenia! 😉

 

2 thoughts on “BlogTej – spotkanie wielkopolskich blogerów

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *