Dzień Wolnej Sztuki

Dzień Wolnej Sztuki

Czy wiecie, że 21 kwietnia przypada w tym roku Dzień Wolnej Sztuki? I co to właściwie oznacza – że performerzy zwalniają, artyści godzinami mieszają farby, a przemówienia na wernisażach ciągną się  nieskończoność? 😊 Już uspokajam – twórcze tempo bez zmian. To święto dotyczy każdego z nas – odbiorcy.

Przypomnij sobie, kiedy ostatnio zwiedzałeś galerię lub muzeum i oglądałeś wyeksponowane prace. W jaki sposób próbowałeś się z nimi zapoznać? Pospieszny rajd po sali, czy wręcz przeciwnie – skrupulatne wczytywanie się w opisy i analiza każdego dzieła? A może uważnie wsłuchiwałeś się w słowa przewodnika, który opowiadał o najbardziej znanych rzeźbach i obrazach? Albo polowałeś z aparatem lub komórką, by uwiecznić na pamiątkę to, co Cię zainteresowało?

Strategii na zwiedzanie jest wiele, i żadna z nich nie jest jednoznacznie dobra ani zła; to, jak oglądamy, zależy przecież w dużej mierze od miejsca – jeżeli wiem, że szybko tu nie wrócę, bo jestem na dalekiej wycieczce, z pewnością przejdę muzeum, dokładnie analizując te dzieła, które są dla mnie istotne.

Ważne jest to i tylko to, jak sztuka wpływa na Ciebie, co Ci się podoba, przy czym chcesz się zatrzymać.

Zatrzymajmy się i my na chwilę, i przyjrzyjmy się akcji Dzień Wolnej Sztuki (www.dzienwolnejsztuki.pl). Jak piszą organizatorzy, „zwiedzając muzeum przed każdym dziełem spędzasz średnio 8 sekund”. Bieganie po salach i poczucie, że musimy obejrzeć wszystkie eksponaty sprawia, że zwiedzanie jest bezrefleksyjne i nie do końca rozumiemy i pamiętamy sztukę, którą minęliśmy. Lekarstwem ma być Slow Art – Ruch Powolnej Sztuki – i organizowany od 2011 Dzień Wolnej Sztuki.

 

Jakość, nie ilość – to główne hasło wydarzenia.

 

Dlatego 21 kwietnia o godzinie 12.00 pracownicy poszczególnych muzeów w całej Polsce zaproponują odwiedzającym obejrzenie pięciu dzieł ze swoich kolekcji. Przy każdym będzie stała osoba, której zadaniem będzie zmotywowanie do samodzielnych poszukiwań i interpretacji. Po zwiedzaniu chętni mogą udać się na specjalne spotkanie, podczas którego wymienią się swoimi wrażeniami i opiniami na temat akcji.

Myślę, że to świetna forma edukacji – tak, edukacji – jak oglądać, jak interpretować, co może się podobać, i dlaczego akurat dla mnie ważny jest ten obraz, a dla Ciebie ta rzeźba. Dlatego gorąco zachęcam do udziału w wydarzeniu, oraz do tego, by sobotnie popołudnie poświęcić na naprawdę wollllną sztukę 🙂

Jeżeli braliście udział w poprzednich edycjach akcji – zapraszam do komentowania i podzielenia się swoimi przemyśleniami 🙂

 

P.S. na zdjęciu Muzeum d’Orsay w Paryżu

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *